kommentieren
hinzugefügte Kommentare (62)
-
Ty na pewno dużo zrobiłeś!Sam zapytaj dlaczego radni,komisja oswiaty i cała reszta ma na sesji sprawy ważniejsze niz szkoła w Kazimierzu?Dlaczego priorytetem jest dla nich sprzedaż łaźni a nie zadanie własne jakim jest prowadzenie szkół?Dlaczego nie zrzekną się swoich diet tylko liczą ,że komitet zdobędzie za nich pieniądze
-
@Kafel,co konkretnie zrobiłeś dla szkoły?Po drugie idź na najbliższą sesję i zapytaj nie narzekaj tylko weź się do roboty!
-
Popieram pijanego...urzędnicy i władza nie przejęli się katastrofą szkoły.Czy na najbliższej sesji będą o tym debatować?Nie!!!Taki punkt obrad nie jest przewidziany.Niech wszystkim sie zajmie społeczny komitet!!Hura!!!A kto w komitecie?Tez wiekszośc takich,którzy "działają"wszędzie,sami sie zgłaszają,potem nie mają czasu bo łapią dziesięć srok za ogon,ale moze się coś ugra?może pomoże zostać radnym na następną kadencję,a nawet zaistniec w polityce?Czarno to widzę
-
a miało byc o szkole
-
hej, mnie też czasem ciągnie do politycznej klawiatury. Ale myślę, że tak zatytułowane newsy/artykuły czytają też rodzice dzieci ze szkoły na szkolnej, może sami uczniowie, szukając jakiejś informacji, nadziei itp... To nie jest wcale taka błacha sprawa dla niektórych, albo wielu. Nasze polityczne utarczki chyba lepiej toczyć pod innymi wątkami /spotkanie z poseł.../, bo to im ani nie pomoże, ani też nie ułatwi. Tak myślę, a wy jak uważacie...tak piszcie. POzdro
-
xyz masz bardzo krótką pamięć !
A kombinacje Pisu z Giertychem i Lepperem to co to było-nie próba utrzymania sie u władzy za wszelką cenę ? Pokazowe konferencje prasowe to nie propaganda ?
Lepsza była strategia podsłuchów,prowokacji i naciąganych oskarżeń,aresztowań w świetle kamer i nieprawdopodobnego zawłaszczania telewizji ?
No tak,kto co lubi. -
xyz . Jestem PORAŻONY Twoją ...... . No właśnie. Tu mam problem.
-
pijany...mówiąc najprościej rządy PO to zarządzanie wyobraźnią,innymi słowy wyobrażanie sobie jaka Polskę chcielibyśmy mieć.I do tego służą media ( 1000 gwoździ...).Po używa najbardziej ekonomicznej,a jednocześnie wpływowej metody zarządzania jakim jest propaganda. Celem której jest wyłącznie utrzymanie się przy władzy.Strategia ta została dostosowana do natury Polskiego społeczeństwa,które bryluje w kierunku supermarketów i tanich kredytów konsumpcyjnych .
-
pijany...rozumiem cie,że to cie zabolało,ale takie są fakty.Ty jesteś produktem tej manipulacji.Nie masz punktu odniesienia,ponieważ czytając GW masz na myśli jedno np.jak pozbyć się Kaczyńskiego z debaty publicznej itp.Właśnie cytując Nasz Dziennik (którego udział w rynku medialnym sięga kilku procent) dokładnie robisz, wcielasz w życie,przekazujesz, to czego Cię nauczono-słuchacza głównego nurtu medialnego , czyli neo lewackiego.
-
Mieszkaniec. To zaczelo sie od "butelek". To tak na marginesie. Ty podtrzymujesz swoją tezę, że sa tacy, ktorzy chcą przeszkodzić w budowie szkoly. Nic bardziej mylnego. Powstała nowa inicjatywa. Ja pokazałem ile to fundacji i stowarzyzeń działa na terenie Kazimierza. Jest ich multum. Pisałem rowniż, że chyba za wcześnie ta Inicjatywa powstała. Poprzez takie wyprzędzajace spoleczne działania Władza 'umywa" ręce. Przecież n ie po to mamy cała armię urzędnikow, by przypatrywali się działaniom społecznikow,. To właśnie Oni winni inicjować ewentualną społeczne poparcie, o ile ono oczywiście jest nieodzowne. To Pan Burmistrz powinień zwrocić sie o pomoc do organizacji już istniejacych. Po kie licho NOWA?.
-
Powyższe wywody są dla mnie jedynie wyrazem samouwielbienia, zważywszy że nijak się mają do tragedii kazimierskiej szkoły. Filozofom i jątrzycielom dziękujemy, w niczym nam nie pomożecie, i nawet nie próbujcie..
Specjaliści od demontażu, tropiciele kombinacji, złudni przyjaciele majstrujcie u siebie w domu przepojeni redundacyjnymi dogmatami rzeczywistości. -
powyższy tekst pochodzi z Naszego Dziennika. I teraz popatrz. Ty napisałeś:"
"media to codzienne wbijanie 1000 gwoździ w 1000 desek",czyli indoktrynacja,której właśnie ty uległeś,pozdro." No i co teraz? -
Taniec niekompetencji
Na kilka miesięcy przed wyborami parlamentarnymi Polska jawi się jako kraj, w którym wszelkie elementy struktury państwowej decydujące o jego sprawności zostały rozregulowane. Stało się to mocą niekompetentnych decyzji nieudolnie rządzących polityków koalicji PO - PSL. Wygląda na to, że jesteśmy krajem, którego władze nie potrafią sobie zupełnie z niczym poradzić: od budowy autostrad, narastającej korupcji, po najbardziej prestiżową sprawę, jaką jest śledztwo smoleńskie. Widać, że rządzenie państwem przerosło umiejętności obecnie rządzącej grupy. Grupy, która trzyma władzę za wszelką cenę, ufna w swoje manipulatorskie umiejętności - bo w moim przekonaniu, tylko takie posiada. Przejęcie władzy przez Donalda Tuska, jak widać, stanowiło szczyt marzeń. Po otrzymaniu tego prezentu partyjni wybrańcy z PO i PSL uznali, że to wystarczy. Brak wiedzy o państwie, brak faktycznego zainteresowania kluczowymi dla kraju sprawami, puszczanie w niepamięć "dokonań" komunistów. Okazuje się, że to wystarcza do "bezbolesnego" rządzenia państwem. Jedyną chyba umiejętnością, którą posiedli rządzący, jest... uganianie się po orlikach. Julia Pitera "próbuje" tropić korupcję. Niezrównany jest minister sportu Adam Giersz, który niewiele przejmuje się tym, że budowa stadionów jest mocno opóźniona. No i wreszcie najlepszy pokerzysta, "Kaszpirowski" polskiej sceny politycznej i minister tego rządu Cezary Grabarczyk. W obliczu mizerii infrastrukturalnej (m.in. autostrady, kolej) on nadal sprawia wrażenie, że wierzy w to, co mówi! Ale przecież nie kto inny firmuje ministrów Giersza i Grabarczyka, tylko ich szef Donald Tusk, a także jego zastępca Waldemar Pawlak. Chyba mocno nas to nie dziwi, zważywszy na to, że obaj panowie swego czasu mieli spory wkład w obalenie niepodległościowego rządu Jana Olszewskiego. I pod wodzą naszego "okrętu flagowego" Lecha Wałęsy w końcu doszli do władzy i dziś ją sprawują.
Marek Zep, Warszawa -
xyz. Co Ty ciagle o mojej rzekomej indoktrynacji. Zastanów się. Może to JEDYNIE moja rzetelność w czytaniu historii i oglądzie rzeczywistości.
Wprawdzie kazimierzanka okreslila Cie, że jesteś NIEPRZEGINAJACY, ale ja mam inne zdanie. PRZEGINASZ mocno "poprawnie" w PRAWO. /poniżej umieszczę tekst podobnie POPRAWNEGO. -
Nie irytuj się xyz z trzema niewiadomymi! Intryguje mnie, gdy rozmówca jest błyskotliwie inteligentny i umie posługiwać się ironią, lecz nie przegina przy tym...Niektórzy to mają!!! Ty między innymi też ;);)
-
fajnie gadasz pijany znad...Małpeczko Ty moja! ;););)
Panie Jerzy nie ma Pan racji, to nie wina mieszkańców, że powstają budowle, których Pan nie akceptuje. Przecież ktoś wykonał projekt, ktoś zatwierdził, ktoś wydał zgodę na budowę na pewno bez konserwatora zabytków się nie obeszło...Więc do kogo pretensje? Każdy kto przyjeżdża do Kazimierza chce pokój z łazienką (osobną) a nie swawojkę w sadku za rogiem, każdy chce zjeść smacznie, niekoniecznie tanio, bo nie może być tanio chyba, ze kebab (a ile kosztuje w W-wie). Ceny w Kazimierzu w małej gastronomii są porównywalne do tych na trasie np. nad morze. A jak ktoś chce zjeść w Krolu Kazimierzu, czy w Zajeżdzie Piastowskim, albo Sarpie to jego wybór i pieniązki. Podobnie z noclegami. Pozdrawiam:)
P.S
Przepraszam, że wypowiedż nie na temat (szkoły). Swoje zdanie kilkakrotnie wyraziłam. -
Pijany....nie bredzę, w owym dniu,M.Szczepański (pupil....)po raz wtóry powiedział znamienite słowa,które w dzisiejszych czasach sa znamienne- "media to codzienne wbijanie 1000 gwoździ w 1000 desek",czyli indoktrynacja,której właśnie ty uległeś,pozdro.
-
Mistrzu XYZ. Za Trockizm to Stalin zabijał. Mam watpliwości czy Wiesz o Czym BREDZISZ. A co sie wydarzyło 18 czerwca 1983 r.
-
pijany...Teraz stwierdzam jesteś nie dosyć,ze trockistowski, to jeszcze zindoktrynowany lewak.Zapomniałeś dodać,że to wyjaśniono.A prezydent Komorowski jakie robi zakup?Tego sie nie dowiemy bo to tajemnica parada? i słusznie... dokładnie jak 18 czerwca 1983 roku,prawda?
-
xyz. I po co ta Twoja tajemniczość, jezli nie znasz tajemnic alkowy :.
"Małpki'' prezydenta
20 kwi 09, 11:34 Trybuna
Tylko w lutym Kancelaria Prezydenta zamówiła ponad 300 buteleczek wódki, koniaku i whisky.
Jak poinformowało Radio Zet, urzędnicy Lecha Kaczyńskiego w dużych ilościach kupują "małpeczki'' z alkoholem. Informacja radia sprowokowała Janusza Palikota (PO), który na swoim blogu wrócił do pytań o chorobę alkoholową prezydenta.
W lutym Pałac Prezydencki miał kupić 96 buteleczek z wódką, 120 whisky i 96 koniaku. W kwietniu zakupiono 60 "pięćdziesiątek'' z wódką i 120 z whisky. W ciągu dwóch miesięcy na zakup miniaturek z alkoholem kancelaria Lecha Kaczyńskiego miała wydać prawie 3 tys. zł. Aleksander Szczygło, szef prezydenckiego Biura Bezpieczeństwa Narodowego, wskazuje, że możliwe przeznaczenie alkoholu to "catering w samolotach prezydenckich''. Potwierdziła to w komunikacie Kancelaria Prezydenta, w którym uznała sugerowanie czegoś innego za nieuprawnione
Specjaliści od demontażu, tropiciele kombinacji, złudni przyjaciele majstrujcie u siebie w domu przepojeni redundacyjnymi dogmatami rzeczywistości.
"media to codzienne wbijanie 1000 gwoździ w 1000 desek",czyli indoktrynacja,której właśnie ty uległeś,pozdro." No i co teraz?
Na kilka miesięcy przed wyborami parlamentarnymi Polska jawi się jako kraj, w którym wszelkie elementy struktury państwowej decydujące o jego sprawności zostały rozregulowane. Stało się to mocą niekompetentnych decyzji nieudolnie rządzących polityków koalicji PO - PSL. Wygląda na to, że jesteśmy krajem, którego władze nie potrafią sobie zupełnie z niczym poradzić: od budowy autostrad, narastającej korupcji, po najbardziej prestiżową sprawę, jaką jest śledztwo smoleńskie. Widać, że rządzenie państwem przerosło umiejętności obecnie rządzącej grupy. Grupy, która trzyma władzę za wszelką cenę, ufna w swoje manipulatorskie umiejętności - bo w moim przekonaniu, tylko takie posiada. Przejęcie władzy przez Donalda Tuska, jak widać, stanowiło szczyt marzeń. Po otrzymaniu tego prezentu partyjni wybrańcy z PO i PSL uznali, że to wystarczy. Brak wiedzy o państwie, brak faktycznego zainteresowania kluczowymi dla kraju sprawami, puszczanie w niepamięć "dokonań" komunistów. Okazuje się, że to wystarcza do "bezbolesnego" rządzenia państwem. Jedyną chyba umiejętnością, którą posiedli rządzący, jest... uganianie się po orlikach. Julia Pitera "próbuje" tropić korupcję. Niezrównany jest minister sportu Adam Giersz, który niewiele przejmuje się tym, że budowa stadionów jest mocno opóźniona. No i wreszcie najlepszy pokerzysta, "Kaszpirowski" polskiej sceny politycznej i minister tego rządu Cezary Grabarczyk. W obliczu mizerii infrastrukturalnej (m.in. autostrady, kolej) on nadal sprawia wrażenie, że wierzy w to, co mówi! Ale przecież nie kto inny firmuje ministrów Giersza i Grabarczyka, tylko ich szef Donald Tusk, a także jego zastępca Waldemar Pawlak. Chyba mocno nas to nie dziwi, zważywszy na to, że obaj panowie swego czasu mieli spory wkład w obalenie niepodległościowego rządu Jana Olszewskiego. I pod wodzą naszego "okrętu flagowego" Lecha Wałęsy w końcu doszli do władzy i dziś ją sprawują.
Marek Zep, Warszawa